{"id":1468,"date":"2019-11-05T10:00:00","date_gmt":"2019-11-05T09:00:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/?p=1468"},"modified":"2025-05-04T16:39:26","modified_gmt":"2025-05-04T14:39:26","slug":"niezwyklosc-gor-krajobraz-tatrzanski-w-poezji-kazimiery-alberti","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/?p=1468","title":{"rendered":"Niezwyk\u0142o\u015b\u0107 g\u00f3r Krajobraz tatrza\u0144ski w poezji Kazimiery Alberti"},"content":{"rendered":"<section class=\"kc-elm kc-css-275811 kc_row\"><div class=\"kc-row-container  kc-container\"><div class=\"kc-wrap-columns\"><div class=\"kc-elm kc-css-3639 kc_column kc_col-sm-12\"><div class=\"kc-col-container\"><div class=\"kc-elm kc-css-246764 kc_text_block\"><\/p>\n<h2><a role=\"link\" href=\"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/2019\/11\/05\/autorzy-nr-1-1-2019\/#aut_gesina\">Tomasz G\u0119sina<\/a><\/h2>\n<div>\n<p>(Uniwersytet \u015al\u0105ski w Katowicach)<br \/>E-mail: tomasz.gesina[at]gmail.com<br \/><a role=\"link\" href=\"http:\/\/orcid.org\/0000-0001-9351-3777\" target=\"\" rel=\"noopener noreferrer\">ORCID<\/a>: 0000-0001-9351-3777<br \/><a role=\"link\" href=\"http:\/\/doi.org\/10.31261\/FLPI.2019.01.07\" target=\"\" rel=\"noopener noreferrer\">DOI<\/a>: 10.31261\/FLPI.2019.01.07<br \/>\u201eFabrica Litterarum Polono-Italica\u201d 2019, nr 1, s. 135-148<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><a role=\"link\" href=\"https:\/\/drive.google.com\/file\/d\/18Tmx4TzWNQchHWInusR0rx0hBWell6bp\/view?usp=sharing\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><strong>Pobierz artyku\u0142<\/strong><\/a><br \/><strong><a role=\"link\" href=\"https:\/\/drive.google.com\/file\/d\/1KBfZUPMquQh6I6JNikwNrOkLYQwJUS1J\/view?usp=sharing\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">Pobierz ca\u0142y numer<\/a><\/strong><br \/><strong>Abstrakt: <a role=\"link\" href=\"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/en\/2019\/11\/05\/abstracts-nr-1-1-2019\/#abs_gesina\">angielski<\/a>, <\/strong><a role=\"link\" href=\"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/it\/2019\/11\/05\/abstracts-nr-1-1-2019-it\/#abs_gesina\"><strong>w\u0142oski <\/strong><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong>s. 135<br \/><\/strong><\/p>\n<\/div>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 160px;\"><!--nextpage--><\/p>\n<h4 style=\"text-align: right;\">Kocham Tatry. Kocham ich pustk\u0119 i milczenie, ich martwo\u015b\u0107<br \/>i spok\u00f3j pos\u0119pny. W ich mg\u0142ach b\u0142\u0105ka si\u0119 my\u015bl moja i szuka<br \/>dawnych swoich wierze\u0144 i mi\u0142o\u015bci, uczu\u0107 i si\u0142. Po ich dolinach<br \/>i prze\u0142\u0119czach chodzi my\u015bl moja i smuci si\u0119, \u017ce nie mo\u017cna by\u0107<br \/>ogniem <a name=\"przyp_1\"><\/a>w ogniu, wichrem w wichrze, \u015bwiat\u0142em w \u015bwietle; \u017ce<br \/>nie mo\u017cna by\u0107 z wami, by\u0107 waszym, o duchy \u017cywio\u0142\u00f3w! Nad<br \/>potokami usiada my\u015bl moja i smuci si\u0119, \u017ce nie mo\u017cna by\u0107<br \/>cz\u0119\u015bci\u0105 poezji \u015bwiata, ale tylko dr\u0119czy\u0107 si\u0119 trzeba tym, \u017ce si\u0119<br \/>j\u0105 widzi i czuje, niedost\u0119pn\u0105, dalek\u0105, \u015bwi\u0119t\u0105 i wzgardy pe\u0142n\u0105.<br \/>(<em>Stara ksi<\/em><em>\u0105\u017c<\/em><em>ka <\/em>w: Przerwa-Tetmajer 1902: 205\u2013206)<\/h4>\n<h3>\u00a0<\/h3>\n<h3>Literacki fenomen Tatr<a href=\"#przyp_1.1\">[1]<\/a><\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\">Geograficzne usytuowanie Polski sprawi\u0142o, \u017ce jest ona pa\u0144stwem odznaczaj\u0105cym si\u0119 interesuj\u0105cymi walorami krajoznawczymi. Dost\u0119p do morza, tereny nizinne i wy\u017cynne oraz pasma g\u00f3rskie \u015bwiadcz\u0105 o jej r\u00f3\u017cnorodno\u015bci \u2013 nie powinien zatem dziwi\u0107 fakt, \u017ce te szczeg\u00f3lne obszary znalaz\u0142y odzwierciedlenie w literaturze, kt\u00f3ra, wraz z prowadzonymi nad ni\u0105 badaniami naukowymi, konstytuuje wiedz\u0119 o krajobrazie (Kubacki 1948: 65). Zapisy dotycz\u0105ce niezwyk\u0142o\u015bci polskiej przestrzeni geograficznej pojawia\u0142y si\u0119 w tw\u00f3rczo\u015bci wielu rodzimych pisarzy w r\u00f3\u017cnych epokach. Jednym z kluczowych element\u00f3w tego krajobrazu sta\u0142y si\u0119 g\u00f3ry, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych wyj\u0105tkowe miejsce zajmuje najwy\u017csze pasmo w \u0142a\u0144cuchu Karpat \u2013 Tatry.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Micha\u0142 Jagie\u0142\u0142o, we wprowadzeniu do antologii wierszy <em>Tatry i poeci<\/em>, zauwa\u017ca, \u017ce postrzeganie g\u00f3r jako miejsca interesuj\u0105cego dokonywa\u0142o si\u0119 stopniowo. Dopiero dostrze\u017cenie ich walor\u00f3w praktycznych sprawi\u0142o, \u017ce zacz\u0119to na nie patrze\u0107 w inny spos\u00f3b. Od po\u0142owy XVIII wieku, dzi\u0119ki popularyzacji has\u0142a \u201epowr\u00f3t do natury\u201d Jana Jakuba Rousseau i rozwojowi nauk przyrodniczych, g\u00f3ry sta\u0142y si\u0119 obiektem zainteresowa\u0144 zar\u00f3wno uczonych, jak i artyst\u00f3w. W wierszowanym utworze z roku 1564 o Tatrach wspomnia\u0142 \u015al\u0105zak Artur Schroeter, przebywaj\u0105cy pod\u00f3wczas na dworze Olbrachta \u0141askiego. Z kolei we fragmencie kroniki Macieja Stryjkowskiego, wydanej w 1582 roku, po raz pierwszy pojawia si\u0119 nazwa \u201eTatry\u201d, kt\u00f3re by\u0142y znane r\u00f3wnie\u017c jako \u201eKrapak, Kr\u0119pak, Karpak\u201d. Nieco p\u00f3\u017aniej \u2013 w XVII i XVIII wieku \u2013 najwy\u017csze polskie g\u00f3ry s\u0105 synonimem niebezpiecze\u0144stwa w poezji, m.in. Daniela Naborowskiego czy Zbigniewa Morsztyna. Ponadto warto zaznaczy\u0107, \u017ce pierwszym tw\u00f3rc\u0105, kt\u00f3ry w ca\u0142o\u015bci po\u015bwi\u0119ci\u0142 utw\u00f3r Tatrom, by\u0142 Jakub Kazimierz Haur (Jagie\u0142\u0142o 2007: 17\u201322).<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong>s. 136-137<\/strong><\/p>\n<div style=\"height: 2px; border-bottom: 3px solid grey; width: 250px;\">\u00a0<\/div>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a name=\"przyp_1.1\"><\/a><a href=\"#przyp_1\">[1]<\/a>Ta cz\u0119\u015b\u0107 artyku\u0142u ma charakter wprowadzaj\u0105cy i s\u0142u\u017cy uwzgl\u0119dnieniu najwa\u017cniejszych etap\u00f3w w kszta\u0142towaniu si\u0119 wizerunku Tatr w literaturze polskiej, zw\u0142aszcza okresu M\u0142odej Polski, kt\u00f3ry wp\u0142yn\u0105\u0142 na spos\u00f3b uj\u0119cia tego tematu przez p\u00f3\u017aniejszych tw\u00f3rc\u00f3w, w tym przez Kazimier\u0119 Alberti. Bardziej dociekliwych czytelnik\u00f3w odsy\u0142am do dw\u00f3ch najwa\u017cniejszych pozycji, z kt\u00f3rych korzysta\u0142em podczas pracy nad t\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 artyku\u0142u: Jagie\u0142\u0142o 2007: 15\u201387; Kolbuszewski 1992: III\u2013LXX.<!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nietrudno zatem zauwa\u017cy\u0107, i\u017c pocz\u0105tkowo to najwy\u017csze pasmo Karpat pojawia\u0142o si\u0119 w utworach polskich pisarzy epizodycznie. Stan ten trafnie podsumowuje Jacek Kolbuszewski, kt\u00f3ry wskazuje, \u017ce:<\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">rachunek literatury tatrza\u0144skiej przed 1832 rokiem przedstawia\u0142 si\u0119 [\u2026] raczej skromnie. W czasie gdy pe\u0142ni\u0119 rozwoju przechodzi\u0142y szko\u0142a litewska i ukrai\u0144ska, w obrazowaniu Tatr pos\u0142ugiwano si\u0119 najcz\u0119\u015bciej metodami proweniencji jeszcze klasycystycznej, przejmuj\u0105c tylko niekt\u00f3re elementy romantycznej techniki post\u0119powania literackiego. [\u2026] Zawa\u017cy\u0142o na fakcie znikomo\u015bci literackiej roli Tatr i to, \u017ce g\u00f3ry te nie mie\u015bci\u0142y si\u0119 jeszcze w ramach poj\u0119cia zjawiska egzotycznego, gdy przyk\u0142ad Byrona kierowa\u0142 uwag\u0119 na Wsch\u00f3d, a tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Mickiewicza idea\u0142 egzotyki upatrywa\u0142a w krajobrazie krymskim (Kolbuszewski 1971: 66\u201367).<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dopiero eksploracja Tatr i zainicjowanie bada\u0144 naukowych przez Stanis\u0142awa Staszica zapocz\u0105tkowa\u0142o znacz\u0105cy wzrost zainteresowa\u0144 Tatrami. Szczeg\u00f3lnym momentem okazuje si\u0119 wspomniany przez Kolbuszewskiego rok 1832, kiedy Seweryn Goszczy\u0144ski pisa\u0142 <em>Dziennik podr<\/em><em>\u00f3\u017c<\/em><em>y do Tatr<\/em><em>\u00f3<\/em><em>w<\/em>. Utw\u00f3r autora <em>Zamku kaniowskiego <\/em>by\u0142 pierwszym wielkim dzie\u0142em po\u015bwi\u0119conym w ca\u0142o\u015bci fenomenowi krajobrazu tatrza\u0144skiego. Goszczy\u0144ski w dzienniku zachwyca\u0142 si\u0119 g\u00f3ralami, ich kultur\u0105, natomiast g\u00f3ry postrzega\u0142, zgodnie z \u00f3wczesn\u0105, romantyczn\u0105 proweniencj\u0105, jako siedlisko fantastycznych stworze\u0144. W p\u00f3\u017aniejszych latach Wincenty Pol podj\u0105\u0142 si\u0119 skodyfikowania charakterystycznych motyw\u00f3w pojawiaj\u0105cych si\u0119 w poezji o Tatrach. Jako autor tatrza\u0144skich utwor\u00f3w (<em>Pie<\/em><em>\u015b<\/em><em>ni o ziemi naszej <\/em>i <em>Obraz<\/em><em>\u00f3<\/em><em>w z <\/em><em>\u017c<\/em><em>ycia i z podr<\/em><em>\u00f3\u017c<\/em><em>y<\/em>) wyodr\u0119bni\u0142 postaw\u0119 cz\u0142owieka charakteryzuj\u0105cego si\u0119 zar\u00f3wno indywidualno\u015bci\u0105, swobod\u0105, jak i zrozumieniem w\u0142asnej ma\u0142o\u015bci i marno\u015bci wobec skalnych szczyt\u00f3w (Jagie\u0142\u0142o 2007: 23\u201342).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W 1873 roku powsta\u0142o Towarzystwo Tatrza\u0144skie, co przyczyni\u0142o si\u0119 m.in. do stopniowego odkrywania Tatr i Zakopanego. Pod koniec XIX wieku, zdaniem Kolbuszewskiego, rozwija\u0142a si\u0119 ju\u017c turystyka masowa, co z kolei zaowocowa\u0142o w XX stuleciu permanentn\u0105 urbanizacj\u0105 Tatr i Podhala (Kolbuszewski 1992: VIII\u2013IX). Zakopane, jako miejsce maj\u0105ce uzdrowiskowe walory, sta\u0142o si\u0119 r\u00f3wnie\u017c celem wielu tw\u00f3rc\u00f3w, kt\u00f3rzy powracali do zdrowia w g\u00f3rskim klimacie. Jednym z nich by\u0142 Stanis\u0142aw Witkiewicz, autor <em>Na prze<\/em><em>\u0142\u0119<\/em><em>czy<\/em>, synkretycznego dzie\u0142a, opisuj\u0105cego w\u0119dr\u00f3wk\u0119 pisarza po Tatrach. Nasta\u0142a moda na poznawanie tamtejszego krajobrazu g\u00f3rskiego (pozorna fascynacja stylem \u017cycia g\u00f3rali, tzw. g\u00f3ralomania, i przyrod\u0105 tatrza\u0144sk\u0105) oraz jego utrwalanie w literaturze. Na okres M\u0142odej Polski przypada apogeum tematyki tatrza\u0144skiej, kiedy to niemal ka\u017cdy tw\u00f3rca mia\u0142 w swoim dorobku co najmniej jeden utw\u00f3r dotycz\u0105cy Tatr. Spo\u015br\u00f3d wielu nazwisk warto wymieni\u0107 dw\u00f3ch poet\u00f3w \u2013 Kazimierza Przerw\u0119-Tetmajera i Jana Kasprowicza \u2013 kt\u00f3rzy burz\u0119 i wiatr halny uczynili znacz\u0105cymi motywami wykorzystywanymi podczas kreowania literackiego krajobrazu tatrza\u0144skiego.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong>s. 137-138<\/strong><!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tatry i s\u0105siaduj\u0105ce z nimi Podhale sta\u0142y si\u0119 w literaturze polskiej tym, czym kiedy\u015b by\u0142y Kresy Wschodnie, na co wskazywa\u0142 Julian Krzy\u017canowski:<\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">Gdyby zapyta\u0107, jakie strony Polski w obr\u0119bie ostatnich stu lat wi\u0105za\u0142y si\u0119 szczeg\u00f3lnie trwale z literatur\u0105, odpowied\u017a brzmia\u0142aby <a name=\"przyp_2\"><\/a>niew\u0105tpliwie: Tatry i Podhale. [\u2026] Jak w czasach S\u0142owackiego krain\u0105 najch\u0119tniej nawiedzan\u0105 przez muz\u0119 romantyczn\u0105 by\u0142y \u201eUkrainy b\u0142\u0119kitne pola\u201d, tak w sto lat p\u00f3\u017aniej zainteresowania literackie skupi\u0142y si\u0119 wok\u00f3\u0142 Podhala (Krzy\u017canowski 1957: 5).<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a name=\"przyp_3\"><\/a>Wp\u0142yw m\u0142odopolskich poet\u00f3w pisz\u0105cych o Tatrach by\u0142 znacz\u0105cy \u2013 w kolejnych latach wielu tw\u00f3rc\u00f3w na\u015bladowa\u0142o styl poprzednik\u00f3w<a href=\"#przyp_2.1\">[2]<\/a>. Wraz z odzyskaniem przez Polsk\u0119 niepodleg\u0142o\u015bci ko\u0144czy si\u0119 pewien etap w literackim ujmowaniu krajobrazu tatrza\u0144skiego. G\u00f3ry te staj\u0105 si\u0119 przede wszystkim ciekawym etnograficznym regionem, kt\u00f3ry fascynuje niedost\u0119pno\u015bci\u0105 (Jagie\u0142\u0142o 2007: 65). W dwudziestoleciu mi\u0119dzywojennym tw\u00f3rcy nadal podejmowali problematyk\u0119 tatrza\u0144sk\u0105, jednak\u017ce w kontek\u015bcie \u00f3wczesnej sytuacji literackiej w naszym kraju utraci\u0142a ona znacz\u0105c\u0105 pozycj\u0119. W utworach poet\u00f3w ci\u0105gle obecny by\u0142 duch minionej epoki, st\u0105d w wielu z nich pojawiaj\u0105 si\u0119 motywy podejmowane przez Przerw\u0119-Tetmajera czy Kasprowicza. W dwudziestoleciu mi\u0119dzywojennym na uwag\u0119 zas\u0142uguje tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Kazimiery Alberti \u2013 poetki nale\u017c\u0105cej do \u015brodowiska skupionego wok\u00f3\u0142 Jana Kasprowicza i jego \u017cony Marusi \u2013 kt\u00f3ra we wczesnym okresie tw\u00f3rczo\u015bci nawi\u0105zuje do m\u0142odopolskich wzorc\u00f3w pisania o krajobrazie tatrza\u0144skim<a href=\"#przyp_3.1\">[3]<\/a>.<\/p>\n<h3><strong>Poetka i g\u00f3ry<\/strong><\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wed\u0142ug Edmunda Rosnera Kazimiera Alberti by\u0142a \u201ejedn\u0105 z najbardziej ruchliwych i wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cych si\u0119 pisarek okresu mi\u0119dzywojennego\u201d (Rosner 1982: 104). W latach dwudziestych nale\u017ca\u0142a do \u015brodowiska skupionego wok\u00f3\u0142 ma\u0142\u017ce\u0144stwa Kasprowicz\u00f3w. Gdy w pa\u017adzierniku 1923 roku zamieszkali oni w domu zwanym Harend\u0105, zgromadzili wok\u00f3\u0142 siebie wielu znakomitych pisarzy, w\u015br\u00f3d nich np. Karola Irzykowskiego czy Kornela Makuszy\u0144skego.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong>s. 138-139<\/strong><\/p>\n<div style=\"height: 2px; border-bottom: 3px solid grey; width: 250px;\">\u00a0<\/div>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a name=\"przyp_2.1\"><\/a><a href=\"#przyp_2\">[2] <\/a>J. Kolbuszewski do\u015b\u0107 krytycznie ocenia tw\u00f3rczo\u015b\u0107 na\u015bladowc\u00f3w \u2013 okre\u015bla j\u0105 \u201esilnie rozbudowanym postm\u0142odopolskim nurtem epigo\u0144skim, zar\u00f3wno w prozie, jak i w poezji, operuj\u0105cym przejaskrawion\u0105 symbolik\u0105 i wt\u00f3rnym obrazowaniem w formie artystycznej ekspresji\u201d (Kolbuszewski 1992: LVIII\u2013LIX).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a name=\"przyp_3.1\"><\/a><a href=\"#przyp_3\">[3] <\/a>Warto doda\u0107, \u017ce najnowsz\u0105 poezj\u0105 tatrza\u0144sk\u0105 zajmuj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie badacze, czego dowodem jest publikacja Ewy Kalus (2016).<!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W\u0142a\u015bnie w tym \u015brodowisku przebywa\u0142a m\u0142oda Alberti, kt\u00f3ra dzi\u0119ki obecno\u015bci innych artyst\u00f3w rozwija\u0142a swoj\u0105 literack\u0105 wra\u017cliwo\u015b\u0107, a tw\u00f3rczo\u015b\u0107 autora <em>Ksi<\/em><em>\u0119<\/em><em>gi ubogich <\/em>wywar\u0142a znacz\u0105cy wp\u0142yw na \u015bwiadomo\u015b\u0107 pocz\u0105tkuj\u0105cej poetki. O tym, jak wa\u017cn\u0105 rol\u0119 w jej \u017cyciu odgrywa\u0142 Kasprowicz i jego Harenda, chyba najlepiej \u015bwiadczy wiersz napisany tu\u017c po jego \u015bmierci (Alberti 1930: 57\u201360).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a name=\"przyp_4\"><\/a><br \/>W debiutanckim tomiku <em>Bunt lawin <\/em>(Alberti 1927), wydanym przez entuzjast\u0119 Tatr Ferdynanda Hoesicka, oraz w wierszach zamieszczonych w \u201eWierchach\u201d (Alberti 1926) dostrzega si\u0119 opisy krajobrazu g\u00f3rskiego charakterystyczne dla okresu M\u0142odej Polski. Zdaniem Edwarda Rosnera pierwszy poetycki zbi\u00f3r Alberti jest lirycznym pami\u0119tnikiem, kt\u00f3ry wzbudzi\u0142 zainteresowanie \u00f3wczesnych krytyk\u00f3w literackich, m.in. Tadeusza \u0141opalewskiego, J\u00f3zefa Birkenmajera czy Zygmunta Wasilewskiego. Zarzucano jednak autorce egzaltacj\u0119 i patos w obrazowaniu Tatr. Ponadto krytyk\u00f3w razi\u0142a nadmierna koncentracja na w\u0142asnych prze\u017cyciach, co w ostateczno\u015bci przyczyni\u0142o si\u0119 do tego, \u017ce krajobraz g\u00f3rski sta\u0142 si\u0119 jedynie dope\u0142nieniem emocji, kt\u00f3rych doznaje podmiot liryczny wierszy, a nie g\u0142\u00f3wnym tematem debiutanckiego tomu (Rosner 1982: 114). Gdy jednak zignoruje si\u0119 mankamenty wierszy opublikowanych w zbiorze <em>Bunt lawin <\/em>i na \u0142amach \u201eWierch\u00f3w\u201d<a href=\"#przyp_4.1\">[4]<\/a>, dostrze\u017ce si\u0119 kilka interesuj\u0105cych element\u00f3w krajobrazu tatrza\u0144skiego, wykreowanego przez Alberti, utrzymanych w przewa\u017caj\u0105cej cz\u0119\u015bci w m\u0142odopolskiej stylistyce.<\/p>\n<h3>Tatro(geo)grafia<\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wiele wierszy, opublikowanych w tomiku <em>Bunt lawin <\/em>i na \u0142amach \u201eWierch\u00f3w\u201d, nawi\u0105zuje do reali\u00f3w topograficznych Tatr. W utworach pojawiaj\u0105 si\u0119 nazwy szczyt\u00f3w g\u00f3rskich, prze\u0142\u0119czy, dolin, a tak\u017ce Zakopane. Wed\u0142ug Kolbuszewskiego przedstawianie tematyki tatrza\u0144skiej w utworach literackich wi\u0105za\u0142o si\u0119 z formami autentycznego jej prze\u017cywania, wynikaj\u0105cego z kontaktu z krajobrazem g\u00f3rskim (Kolbuszewski 1992: XXV). Alberti przedstawia czytelnikowi g\u00f3ry widziane z w\u0142asnej perspektywy, ogl\u0105dane w r\u00f3\u017cnych porach roku. Jednym z element\u00f3w tej przestrzeni jest Zakopane, kt\u00f3re w dwudziestoleciu mi\u0119dzywojennym sta\u0142o si\u0119 \u201eletni\u0105 i zimow\u0105 stolic\u0105 Polski\u201d, \u017cyj\u0105c\u0105 dzi\u0119ki turystyce i rekreacji (Kolbuszewski 1992: LVIII). W poezji Alberti wspomniane Zakopane przedstawione jest r\u00f3wnie\u017c jako uzdrowisko z wieloma sanatoriami, w kt\u00f3rych leczy si\u0119 m.in. chorych na gru\u017alic\u0119 (<em>Wiosna <\/em><em>w Zakopanem<\/em>):<\/p>\n<blockquote>\n<p>W ukrytych sanatoriach weranduj\u0105 chorzy,<br \/>\u015aledz\u0105c ciekawie krwi plamki na chusteczek webie.<br \/>Dusze hoduj\u0105 k\u0142amstwa s\u0142odki, bolesny narkotyk,<br \/>A p\u0142uca wczesn\u0105 wiosn\u0105 oddychaj\u0105 gorzej.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 120px;\">(<em>Wiosna w Zakopanem <\/em>w: Alberti 1927: 4)<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong>s. 139-140<\/strong><\/p>\n<div style=\"height: 2px; border-bottom: 3px solid grey; width: 250px;\">\u00a0<\/div>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a name=\"przyp_4.1\"><\/a><a href=\"#przyp_4\">[4] <\/a>Co ciekawe, w antologiach poezji dotycz\u0105cej Tatr pojawia si\u0119 tylko jeden utw\u00f3r Alberti \u2013 <em>Noc <\/em><em>przy Morskiem <\/em>\u2013 co nies\u0142usznie zaw\u0119\u017ca motyw krajobrazu tatrza\u0144skiego w tw\u00f3rczo\u015bci pisarki tylko do jednego wiersza. Zob. np. Kolbuszewski 1992; Jagie\u0142\u0142o 2007.<!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zapocz\u0105tkowana w XIX wieku wiara w terapeutyczne w\u0142a\u015bciwo\u015bci g\u00f3rskiego krajobrazu, zdaniem autor\u00f3w <em>Nieobecnego miasta. Przewodnik po nieznanym Zakopanem<\/em>, sprawi\u0142a, \u017ce w miejscowo\u015bci powstawa\u0142o coraz wi\u0119cej letnisk, uzdrowisk, sanatori\u00f3w czy o\u015brodk\u00f3w hydroterapii, poniewa\u017c \u201emo\u017cna [tam \u2013 T.G.] si\u0119 leczy\u0107, odpoczywaj\u0105c, bo tatrza\u0144ska natura b\u0142ogos\u0142awione ma w\u0142asno\u015bci, dobrze s\u0142u\u017cy duszy i cia\u0142u\u201d (Krupa, Mazik, Szpilka 2016: 11). Jednak sanatoria s\u0105 miejscami \u201eukrytymi\u201d, dost\u0119pnymi tylko dla tych, kt\u00f3rzy zmuszeni s\u0105 w nich przebywa\u0107, co kontrastuje z drug\u0105 natur\u0105 Zakopanego, ukazan\u0105 w wierszach \u2013 modnego o\u015brodka turystyczno-rekreacyjnego, gdzie jednym z g\u0142\u00f3wnych cel\u00f3w jest nawi\u0105zywanie relacji towarzyskich. To miasto, do kt\u00f3rego zar\u00f3wno ch\u0119tnie powraca si\u0119 po wyczerpuj\u0105cej wyprawie z Ko\u015bcielisk:<\/p>\n<blockquote>\n<p>Jed\u017a pr\u0119dzej!<br \/>Jeszcze pr\u0119dzej!<br \/>Mr\u00f3z oddech tamuje.<br \/>Jaka zawrotna rozkosz goni\u0107 tak z zamieci\u0105!<br \/>Jeszcze chwila \u2013 i z\u0142ot\u0105, g\u0119st\u0105 \u015bwiate\u0142 sieci\u0105<br \/>Zakopane przed nami w mr. po\u0142yskuje<\/p>\n<p style=\"padding-left: 80px;\">(<em>Powr<\/em><em>\u00f3<\/em><em>t z Ko<\/em><em>\u015b<\/em><em>cielisk <\/em>w: Alberti 1926: 65)<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u2013 jak i dyskretne miejsce spotka\u0144 kochank\u00f3w \u2013 na Cyhrli, najwy\u017cej po\u0142o\u017conej dzielnicy Zakopanego, bohaterowie jednego z wierszy okazuj\u0105 sobie mi\u0142o\u015b\u0107:<\/p>\n<blockquote>\n<p>Ze sob\u0105 zwarci \u2013 bez tchu \u2013 nieprzytomni<br \/>[\u2026]<br \/>Gdy wszystko u\u015bnie \u2013 a na Cyhrli pusto \u2013<br \/>wtedy mnie mocno obejmujesz wp\u00f3\u0142.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 80px;\">(<em>Zjazd z Cyhrli <\/em>w: Alberti 1927: 30)<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tatrza\u0144skie szczyty bardzo cz\u0119sto s\u0105 opisywane w wierszach na tle nieba:<\/p>\n<blockquote>\n<p>Niebo jest na przedwio\u015bniu z mi\u0119kkiej, szarej irchy,<br \/>Bruzdy ob\u0142ok\u00f3w b\u0142yszcz\u0105 \u2013 niby chryzopasy<br \/>Jak kratery wulkan\u00f3w, dymi\u0105 czarne wirchy,<br \/>\u015awiec\u0105 rozci\u0119cia dolin; z turmaliny pasy.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 80px;\">(<em>Niebo na przedwio<\/em><em>\u015b<\/em><em>niu <\/em>w: Alberti 1927: 3)<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong>s. 140-141<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Podkre\u015bla to ich monumentalno\u015b\u0107, co na dodatek uwydatniaj\u0105 liczne por\u00f3wnania. Krajobraz, ogl\u0105dany ze szczytu, stanowi nie tylko emocjonalny opis przestrzeni g\u00f3rskiej, lecz jest r\u00f3wnie\u017c poetyck\u0105 map\u0105 uwzgl\u0119dniaj\u0105c\u0105 jej najwa\u017cniejsze punkty. W utworze <em>Z <\/em><em>\u015a<\/em><em>winicy <\/em>podmiot liryczny kre\u015bli charakterystyk\u0119 podziwianego miejsca, wymieniaj\u0105c jego najwa\u017cniejsze komponenty:<\/p>\n<blockquote>\n<p>U n\u00f3g S m r e c z y \u0144 s k i c h dolin mir.<br \/>[\u2026]<br \/>W i e r c h c i c h e j skrzy si\u0119 kr\u0119ty w\u0105\u017c<br \/>[\u2026]<br \/>S\u0105czy si\u0119 H l i \u0144 s k \u0105 metaliczny plusk,<br \/>Wolno w mg\u0142\u0119 wsi\u0105ka H i \u0144 c z o w e j ni\u0107.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 80px;\">(<em>Z <\/em><em>\u015a<\/em><em>winicy <\/em>w: Alberti 1927: 12; podkr. \u2013 T.G.)<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">To szczeg\u00f3lne umiejscowienie obiekt\u00f3w w wierszu sprawia, i\u017c Alberti kreuje rzeczywisto\u015b\u0107 g\u00f3rskiego krajobrazu, w kt\u00f3rej geograficzny konkret \u0142\u0105czy si\u0119 z poetyck\u0105 wyobra\u017ani\u0105 i emocjami do\u015bwiadczanymi wobec pot\u0119gi Tatr:<\/p>\n<blockquote>\n<p>Bezmiar. Pot\u0119ga. Otch\u0142anne dna. Stromo\u015b\u0107.<br \/>S\u0142o\u0144ca piek\u0105ca, rozgorza\u0142a li\u0107.<br \/>Chwila. Godzina. I smutnym \u2013 z g\u00f3ry \u2013 rzucamy<br \/>wiadomo\u015b\u0107:<br \/>\u017be dobrze \u017cy\u0107!!<\/p>\n<p style=\"padding-left: 80px;\">(<em>Z <\/em><em>\u015a<\/em><em>winicy <\/em>w: Alberti 1927: 12)<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">Rzeczywisto\u015b\u0107, opisywana w wierszach po\u015bwi\u0119conych g\u00f3rom, uwzgl\u0119dniaj\u0105ca realia topograficzne, przyrodnicze oraz historyczne, mia\u0142a wp\u0142yw na kszta\u0142towanie si\u0119 sposobu my\u015blenia o Tatrach jako jednego z symboli polskiej mitologii narodowej (Kolbuszewski 1992: XXV). Jednak\u017ce, jak zauwa\u017ca Jagie\u0142\u0142o, ju\u017c w dwudziestoleciu mi\u0119dzywojennym i w poezji powojennej:<\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">wyra\u017anie rysuje si\u0119 tendencja do rezygnowania z opisu konkretnego krajobrazu tatrza\u0144skiego na rzecz oddawania atmosfery g\u00f3r i ich oddzia\u0142ywania na liryczne \u201eja\u201d. R\u00f3wnocze\u015bnie pojawiaj\u0105 si\u0119 utwory, w kt\u00f3rych \u2013 poza tytu\u0142em nawi\u0105zuj\u0105cym do Tatr \u2013 trudno doszuka\u0107 si\u0119 element\u00f3w obrazowania przej\u0119tych ze \u015bwiata g\u00f3rskiego. S\u0105 to jakby wariacje na temat g\u00f3r, do\u015b\u0107 daleko odchodz\u0105ce od w\u0142a\u015bciwego przedmiotu zainteresowania. Trudno wiersze takie opatrywa\u0107 etykietk\u0105 \u201epoezja tatrza\u0144ska\u201d w tradycyjnym rozumieniu (Jagie\u0142\u0142o 2007: 72).<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong>s.141-142 <\/strong><!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W poezji Alberti opisane wcze\u015bniej tendencje \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 \u2013 geograficzny konkret s\u0142u\u017cy zar\u00f3wno ukazaniu reali\u00f3w g\u00f3rskiego krajobrazu, jak i uwydatnieniu emocji, kt\u00f3re odczuwa podmiot liryczny jej wierszy. W wielu utworach pojawiaj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c nazwy rumowisk skalnych, np. w <em>Po deszczu<\/em>: \u201eZmieszana z kruchym p i a r &#8211; g i e m [podkr. \u2013 T.G.], z g\u00f3ry woda \u015bcieka\u201d (Alberti 1927: 6). Opisywanie reali\u00f3w krajobrazu g\u00f3rskiego poprzez wykorzystywanie wyraz\u00f3w zwi\u0105zanych z geologi\u0105 Tatr, podobnie jak lokalizowanie szczyt\u00f3w czy dolin tatrza\u0144skich w ogl\u0105danej przez podmiot liryczny przestrzeni, po raz kolejny podkre\u015bla zwi\u0105zek rzeczywisto\u015bci poetyckiej z t\u0105 prawdziw\u0105, realn\u0105. Przyroda g\u00f3rska jest t\u0142em, na kt\u00f3rym rozgrywaj\u0105 si\u0119 liczne towarzyskie spotkania. W jednym z najbardziej znanych wierszy Alberti, zatytu\u0142owanym: <em>Noc przy Morskiem<\/em>, krajobraz g\u00f3rski stanowi romantyczn\u0105 sceneri\u0119 spotkania dwojga kochank\u00f3w. Zdaniem Kolbuszewskiego, ze wszystkich zak\u0105tk\u00f3w Tatr to w\u0142a\u015bnie Morskie Oko najbardziej utrwali\u0142o si\u0119 w kulturze polskiej (Kolbuszewski 1994: 152), uros\u0142o do rangi symbolu, odczytywanego w r\u00f3\u017cnych kontekstach, r\u00f3wnie\u017c jako mi\u0142osnej scenerii, np. w tw\u00f3rczo\u015bci Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej (Jagie\u0142\u0142o 2007: 68) \u2013 w jednym z wierszy zakochani przebywali w\u0142a\u015bnie nad Morskim Okiem: \u201eNad jeziora kamiennym brzegiem razem stali \/ wartki wiatr rwa\u0142 jej p\u0142aszczem 255). W wierszu Alberti elementy przyrody s\u0105 \u015bwiadkami mi\u0142osnej schadzki \u2013 wiatr halny, Mnich czy Morskie Oko wyst\u0119puj\u0105 tutaj jako dope\u0142nienie opisu nami\u0119tnego poca\u0142unku przy ognisku (\u201eJa Ci nie broni\u0119 \u2013 \/ Moich gor\u0105cych, koralowych warg\u201d; <em>Noc przy <\/em><em>Morskiem<\/em>; Alberti 1927: 13). W tym wierszu (chyba najdobitniej w ca\u0142ej tw\u00f3rczo\u015bci autorki <em>Buntu lawin<\/em>) Tatry zosta\u0142y ukazane w spos\u00f3b \u201ebuduarowy\u201d, co by\u0142o do\u015b\u0107 cz\u0119stym motywem w literaturze popularnej okresu dwudziestolecia mi\u0119dzywojennego (zob. Kolbuszewski 1995: 136; Kolbuszewski 1994: 166).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jan Majda, we wst\u0119pie do ksi\u0105\u017cki <em>M<\/em><em>\u0142<\/em><em>odopolskie Tatry literackie<\/em>, wskazuje, \u017ce w okresie M\u0142odej Polski pojawi\u0142o si\u0119 kilka nurt\u00f3w ideowych, kt\u00f3re wytworzy\u0142y tatrza\u0144ski etos spo\u0142eczny. Jednym z nich by\u0142a antropomorfizacja g\u00f3rskiego krajobrazu, kt\u00f3ra polega\u0142a na wzbogacaniu przyrody osi\u0105gni\u0119ciami kultury przy jednoczesnym zniwelowaniu opozycji cz\u0142owiek \u2013 natura. \u201eLiteratura zacz\u0119\u0142a wi\u0119c przekszta\u0142ca\u0107 tatrza\u0144sk\u0105 geosfer\u0119 w teosfer\u0119 i antroposfer\u0119\u201d (Majda 1989: 9, 131\u2013137). W poezji Alberti, jak ju\u017c wcze\u015bniej wspomniano, dostrzega si\u0119 wyra\u017ane wp\u0142ywy poetyki m\u0142odopolskiej. Dotyczy to r\u00f3wnie\u017c antropomorfizacji niekt\u00f3rych element\u00f3w tatrza\u0144skiego krajobrazu. Tytu\u0142owy szczyt (<em>Giewont<\/em>) poetka scharakteryzowa\u0142a na podobie\u0144stwo starego g\u00f3rala, reprezentuj\u0105cego wywa\u017con\u0105 i spokojn\u0105 postaw\u0119 wobec \u015bwiata. W wierszu tym podmiot liryczny w bezpo\u015bredni spos\u00f3b zwraca si\u0119 do spersonifikowanej g\u00f3ry: \u201eProfil masz zimny, twardy \u2013 jak orawski gazda [\u2026] \/ Takim ci\u0119 znam od dziecka przyjacielu stary\u201d (Alberti 1927: 7). Zachwyt i podziw to, z jednej strony, okazywanie szacunku pot\u0119dze g\u00f3r, z drugiej \u2013 nieustanne pr\u00f3by zrozumienia tej pot\u0119gi. Nie bez powodu histori\u0119 Giewontu opowiada jeden z najbardziej znamienitych przewodnik\u00f3w tatrza\u0144skich Wawrytko, co dope\u0142nia paralel\u0119 pomi\u0119dzy trwaniem g\u00f3rskiego szczytu a \u017cyciem starego gazdy. Zako\u0144czenie wiersza \u2013 \u201eTo by\u0142 najcudowniejszy \u2013 z tych, co znam \u2013 \u017cyciorys\u201d (Alberti 1927: 7) \u2013 po\u015bwiadcza, i\u017c w swej tatrza\u0144skiej liryce Alberti nie tylko koncentrowa\u0142a si\u0119 na wyra\u017caniu odczuwanych emocji, lecz potrafi\u0142a te\u017c ukaza\u0107 majestat i surowo\u015b\u0107 g\u00f3rskiego krajobrazu.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong>s. 142-143<\/strong><!--nextpage--><\/p>\n<h3>Pot\u0119ga wiatru i burzy<\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\">We wczesnej poezji Alberti przyroda jest nie tylko statycznym elementem budz\u0105cego podziw krajobrazu g\u00f3rskiego. To r\u00f3wnie\u017c pot\u0119ga \u017cywio\u0142\u00f3w i zmaganie si\u0119 z nimi na tatrza\u0144skich szlakach. W okresie modernizmu szczeg\u00f3lnie doceniono mo\u017cliwo\u015bci si\u0142 przyrody, poniewa\u017c, jak zauwa\u017ca Majda, umo\u017cliwi\u0142o to pisarzom wyra\u017canie prawd o \u015bwiecie i osobistych dozna\u0144 (Majda 1989: 170). Wielu poet\u00f3w zwraca\u0142o uwag\u0119 na dynamizm g\u00f3rskiego krajobrazu i wi\u0105\u017c\u0105c\u0105 si\u0119 z nim zmienno\u015b\u0107 dozna\u0144, dlatego te\u017c przyroda tatrza\u0144ska sta\u0142a si\u0119 z czasem synonimem destrukcyjnej pracy tytan\u00f3w (Jagie\u0142\u0142o 2007: 42\u201343). Dla Alberti ta m\u0142odopolska stylistyka w kreacji g\u00f3rskich \u017cywio\u0142\u00f3w nie by\u0142a obca, st\u0105d te\u017c w jej wczesnych utworach mo\u017cna doszuka\u0107 si\u0119 inspiracji dokonaniami poet\u00f3w poprzedniej epoki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jedn\u0105 z niszczycielskich si\u0142 przyrody, opisywanej przez tw\u00f3rc\u00f3w, jest wiatr halny. To Przerwa-Tetmajer jako pierwszy uczyni\u0142 z tej si\u0142y motyw, kt\u00f3rym pos\u0142ugiwali si\u0119 liczni kolejni tw\u00f3rcy (Jagie\u0142\u0142o 2007: 56). W wierszu <em>Halny wiatr <\/em>jego pot\u0119ga zosta\u0142a przedstawiona za pomoc\u0105 licznych enumeracji, np. \u201eRuch, falowanie, wir, lot, p\u0119d\u201d (Alberti 1927: 10), kt\u00f3re dodatkowo wzmacniaj\u0105 dynamizm opisywanej sytuacji lirycznej. Ruch powietrza wzbudza zar\u00f3wno rado\u015b\u0107, jak i trwog\u0119 w\u015br\u00f3d ogl\u0105daj\u0105cych, stanowi po\u0142\u0105czenie tego, co cz\u0142owiek podziwia w bezmiarze g\u00f3r \u2013 ich niszczycielsk\u0105, a zarazem imponuj\u0105c\u0105 si\u0142\u0119. Alberti uto\u017csamia wiatr halny z duchem m\u0142odo\u015bci, zw\u0142aszcza z emocjami, kt\u00f3re staj\u0105 si\u0119 zach\u0119t\u0105 do mi\u0142osnych uniesie\u0144:<\/p>\n<blockquote>\n<p>Jeszcze jeden za\u0142om, \u017cleb i skr\u0119t \u2013<br \/>I zn\u00f3w oddech. U\u015bmiechy. Zm\u0119czenie.<br \/>Szerokie r\u00f3wnie. Doliny. Ni\u017c.<br \/>Puste go\u015bci\u0144ce, wyr\u0119by, przestrzenie<br \/>Pijana rado\u015b\u0107. Impet. Rozpasany taniec.<br \/>I nowe si\u0142y, cudowny p\u0119d wzwy\u017c.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 80px;\">(<em>Halny wiatr <\/em>w: Alberti 1927: 10)<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong>s. 143<\/strong><!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wkomponowanie kr\u00f3tkiego opisu zbli\u017cenia dwojga ludzi w charakterystyk\u0119 drogi, pokonywanej przez wiatr halny od Orawicy, prezentuje nami\u0119tno\u015b\u0107 jako jeden z \u017cywio\u0142\u00f3w, kt\u00f3remu ulega cz\u0142owiek. Dynamika ruchu powietrza \u0142\u0105czy si\u0119 z \u017cywio\u0142owo\u015bci\u0105 kochank\u00f3w, dla kt\u00f3rych \u201ezagraj\u0105 wrz\u0105cej krwi hejna\u0142y \u2013 \/ Zahula m\u0142odo\u015b\u0107 jak ten wiatr\u201d (Alberti 1927: 11). Wiersz Alberti jest zatem afirmacj\u0105 zar\u00f3wno ducha m\u0142odo\u015bci, jak i pot\u0119gi przyrody, uosabianej przez wiatr halny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Znacznie trudniejszym motywem krajobrazu tatrza\u0144skiego, opisywanym przez tw\u00f3rc\u00f3w, by\u0142a g\u00f3rska burza. Wynika\u0142o to przede wszystkim z zastosowania r\u00f3\u017cnych chwyt\u00f3w stylistycznych, kt\u00f3re wyra\u017ca\u0142yby niezwyk\u0142o\u015b\u0107 zjawiska. Motyw g\u00f3rskiej burzy w m\u0142odopolskiej poezji zosta\u0142 ukazany jako zjawisko gro\u017ane i fascynuj\u0105ce lub niszcz\u0105ce stary porz\u0105dek \u015bwiata, przyczyniaj\u0105c si\u0119 do jego odrodzenia (Majda 1989: 175). W tw\u00f3rczo\u015bci Alberti pojawia si\u0119 przede wszystkim jako destrukcyjna si\u0142a, kt\u00f3rej do\u015bwiadczaj\u0105 podr\u00f3\u017cuj\u0105cy po szlakach. W <em>Burzy na Koszystej <\/em>zjawisko zosta\u0142o przedstawione na wz\u00f3r spe\u0142niaj\u0105cej si\u0119 apokalipsy, gdzie<\/p>\n<blockquote>\n<p>na skrzy\u017cowaniu niebnych dr\u00f3g<br \/>Zda si\u0119 \u2013 sam B\u00f3g<br \/>Zapala lonty<br \/>Z armat wali.<br \/>W piarg zmiata skalne trzony,<br \/>\u015awiat krwawo-siejnym gradem pali,<br \/>Dymi\u0105cym pr\u0119tem ch\u0142osta bory,<br \/>Krzy\u017cne biczami rakiet wie\u0144czy.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 80px;\">(<em>Burza na Koszystej <\/em>w: Alberti 1927: 14)<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ten destrukcyjny, zhiperbolizowany obraz prezentuje pot\u0119g\u0119 przyrody, wobec kt\u00f3rej cz\u0142owiek na szlaku jest bezradny \u2013 \u201eDo kruchych przylepieni ska\u0142 \/ Zajad\u0142y z \u015bmierci\u0105 prowadzimy targ\u201d (<em>Burza na Koszystej <\/em>w: Alberti 1927: 15). W wierszu pojawiaj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c nazwy poszczeg\u00f3lnych element\u00f3w krajobrazu tatrza\u0144skiego (Koszysta, \u017b\u00f3\u0142ta Turnia, Dolinka Buczynowa), kt\u00f3re odzwierciadlaj\u0105 ogromn\u0105 skal\u0119 zjawiska, kt\u00f3re na dodatek pot\u0119guje roztaczaj\u0105ce si\u0119 nad nimi niebo, zobrazowane za pomoc\u0105 metonimii i por\u00f3wnania (\u201eGranat\u00f3w harde cielsko j\u0119czy \/ Jak struch\u0142y \u0142ach\u201d; <em>Burza na Koszystej <\/em>w: Alberti 1927: 14). Przed niszczycielsk\u0105 pot\u0119g\u0105 burzy, uwydatnionej w wierszu przez wymienione wcze\u015bniej \u015brodki stylistyczne, uciekaj\u0105 r\u00f3wnie\u017c zwierz\u0119ta, nawet te, kt\u00f3re w kulturze s\u0105 uto\u017csamiane z si\u0142\u0105 i w\u0142adz\u0105 \u2013 \u201eA\u017c si\u0119 niejedna orla g\u0142owa \/ W przerwiska ska\u0142 z przestrachu chowa\u201d (<em>Burza na Koszystej <\/em>w: Alberti 1927: 15). Ten nadziemny, g\u00f3rski pejza\u017c, kt\u00f3ry zosta\u0142 wykreowany w wierszu, prezentuje fascynacj\u0119 Alberti m\u0142odopolskimi sposobami obrazowania pot\u0119gi przyrody, co w interesuj\u0105cy spos\u00f3b potwierdza <em>Burza na Koszystej<\/em>.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong>s. 144<\/strong><!--nextpage--><\/p>\n<h3>Zb\u00f3jnik i g\u00f3ral<\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wed\u0142ug Kolbuszewskiego tematyka tatrza\u0144ska w literaturze polskiej odznacza si\u0119 niemal ci\u0105g\u0142o\u015bci\u0105. Podobnej konsekwencji nie mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107 w odniesieniu do tematyki g\u00f3ralskiej, kt\u00f3ra by\u0142a przede wszystkim uzale\u017cniona od obecnego w danym momencie w kulturze polskiej stosunku do ludowo\u015bci (Kolbuszewski 1995: 8). Idealizacja wszystkiego, co \u201eg\u00f3ralskie\u201d, rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 w romantyzmie i nasili\u0142a si\u0119 w okresie M\u0142odej Polski. Fascynacja strojami, tradycjami czy kuchni\u0105 g\u00f3rali sta\u0142a si\u0119 \u00f3wczesn\u0105 mod\u0105, kt\u00f3ra wp\u0142yn\u0119\u0142a r\u00f3wnie\u017c na literatur\u0119. \u201eG\u00f3ralomani\u0119\u201d pot\u0119gowa\u0142y legendy o awanturnikach, m.in. o S\u0142owaku Juraju J\u00e1no\u0161iku, kt\u00f3ry, nigdy nie b\u0119d\u0105c w Tatrach, sta\u0142 si\u0119 bohaterem zar\u00f3wno g\u00f3rali, jak i zb\u00f3jnik\u00f3w. Opisany po raz pierwszy przez Goszczy\u0144skiego, dopiero w tw\u00f3rczo\u015bci Przerwy-Tetmajera jego posta\u0107 odznacza\u0142a si\u0119 indywidualizmem, sprawno\u015bci\u0105 fizyczn\u0105, cechowa\u0142a honorem oraz ch\u0119ci\u0105 niesienia pomocy potrzebuj\u0105cym. M\u0142odopolskie wyobra\u017cenia o g\u00f3rskich zb\u00f3jnikach zacz\u0119to uto\u017csamia\u0107 z g\u00f3ralami, kt\u00f3rych uznano za ich kontynuator\u00f3w (Jagie\u0142\u0142o 2007: 31, 56). Ten szczeg\u00f3lny rodzaj ludomanii by\u0142 obecny r\u00f3wnie\u017c w mi\u0119dzywojniu, kiedy Zakopane sta\u0142o si\u0119 letni\u0105 i zimow\u0105 stolic\u0105 Polski. W wierszu <em>Na <\/em><em>zb<\/em><em>\u00f3<\/em><em>jnick<\/em><em>\u0105<\/em><em> nut<\/em><em>\u0119<\/em> dostrzega si\u0119 \u00f3wcze\u015bnie modne zainteresowanie karpackimi zb\u00f3jnikami. Utw\u00f3r Alberti z topograficzn\u0105 precyzj\u0105 przedstawia w\u0119dr\u00f3wk\u0119 awanturnik\u00f3w, wracaj\u0105cych od Lewoczy przez \u015awinic\u0119, Lipt\u00f3w, przechodz\u0105cych Bia\u0142k\u0119, Wag oraz Poprad, by ostatecznie uda\u0107 si\u0119 w kierunku Mi\u0119guszowieckich Szczyt\u00f3w. Ich historia permanentnego bycia w drodze to g\u0142\u00f3wny punkt wiersza. Zb\u00f3jnicy stanowi\u0105 nieod\u0142\u0105czny element krajobrazu tatrza\u0144skiego, stali si\u0119 jego komponentem niczym spersonifikowany w utworze Krywa\u0144, b\u0119d\u0105cy ich opiekunem:<\/p>\n<blockquote>\n<p>A gdy ich siwy ociec Krywa\u0144 zoczy \u2013<br \/>Jak gnaj\u0105 od w\u0119gierskich pust \u2013<br \/>Fajk\u0119 z zawi\u0119d\u0142ych wyjmie ust \u2013<br \/>I stare, rysie rozpogodzi oczy.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 80px;\">(<em>Na zb<\/em><em>\u00f3<\/em><em>jnick<\/em><em>\u0105<\/em><em> nut<\/em><em>\u0119<\/em> w: Alberti 1927: 16)<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wiersz stanowi poetyck\u0105 biografi\u0119 zb\u00f3jnik\u00f3w, przemierzaj\u0105cych g\u00f3rsk\u0105 krain\u0119, kt\u00f3rych przygody by\u0142y r\u00f3wnie fascynuj\u0105ce, co niebezpieczne, poniewa\u017c \u201eczasem ich orla, czarna g\u0142owa \/ Na szubienicy pod Budzyniem b\u0142y\u015bnie \u2013 \/ Kipi\u0105cym krzykiem j\u0119knie \u2013 zwi\u015bnie\u201d (Alberti 1927: 17). Zako\u0144czenie wiersza jednoznacznie wskazuje, \u017ce \u017cycie tatrza\u0144skich awanturnik\u00f3w sta\u0142o si\u0119 inspiracj\u0105 dla wielu entuzjast\u00f3w g\u00f3rskiego krajobrazu, r\u00f3wnie\u017c tych najwi\u0119kszych \u2013 Witkiewicza i Cha\u0142ubi\u0144skiego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W debiutanckim tomie \u2013 obok w\u0105tku zb\u00f3jeckiego \u2013 pojawia si\u0119 tak\u017ce g\u00f3ralski, kt\u00f3ry uosabia posta\u0107 starego Wawrytki. Ten przewodnik tatrza\u0144ski, przyjaciel Stefana \u017beromskiego, zosta\u0142 wykreowany w podobny spos\u00f3b, co we wcze\u015bniej om\u00f3wionym wierszu <em>Giewont <\/em>\u2013 to gaw\u0119dziarz, kt\u00f3ry przybli\u017ca zainteresowanym histori\u0119 tytu\u0142owego szczytu.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong>s. 145-146<\/strong><!--nextpage--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W podobnym tonie jest utrzymany utw\u00f3r <em>Wizyta starego <\/em><em>Wawrytki<\/em>, opublikowany w roczniku \u201eWierchy\u201d z 1926 roku. Przybycie starego, niewidomego gazdy charakteryzuje si\u0119 pewn\u0105 rytualno\u015bci\u0105 \u2013 najpierw zapala fajk\u0119, by nast\u0119pnie przej\u015b\u0107 \u2013 niczym Saba\u0142a \u2013 do opowiadania historii. Wawrytko to symbol Tatr, jego wygl\u0105d poetka zestawia z g\u00f3rskim krajobrazem: \u201e\u015blepe oczy [\u2026] \/ s\u0105 niby g\u00f3rskie, zastyg\u0142e jeziora, \/ pokryte martwym bielmem siwych mgie\u0142\u201d (Alberti 1926: 66), natomiast g\u0142os g\u00f3rala przyr\u00f3wnuje do d\u017awi\u0119ku poruszonego rumowiska skalnego. Opowiadane historie wprawiaj\u0105 s\u0142uchaj\u0105cych w os\u0142upienie, a posta\u0107 gazdy, na p\u00f3\u0142 realna, na p\u00f3\u0142 legendarna, niczym Giewont g\u00f3ruje nad nimi \u2013 \u201eNa \u015bcianie cie\u0144: Wawrytki stara, s\u0119pia g\u0142owa\u201d (Alberti 1926: 66). Alberti, wykorzystuj\u0105c posta\u0107 s\u0142ynnego przewodnika, przypomina o tych, kt\u00f3rzy jako pierwsi zmagali si\u0119 z surowo\u015bci\u0105 tatrza\u0144skich szczyt\u00f3w \u2013 g\u00f3ralach \u2013 b\u0119d\u0105cych jednocze\u015bnie nieod\u0142\u0105cznym elementem tamtejszego krajobrazu.<\/p>\n<h3>W stron\u0119 refleksyjnego krajobrazu<\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\">Debiutanckim wierszom Alberti krytycy zarzucali wiele, m.in. mieli jej za z\u0142e fakt wyeksponowania kobiecego \u201eja\u201d na tle tatrza\u0144skiego krajobrazu. Jednak\u017ce wnikliwa lektura <em>Buntu lawin <\/em>pozwala na odnalezienie kilku interesuj\u0105cych w\u0105tk\u00f3w, z kt\u00f3rych wy\u0142ania si\u0119 obraz Tatr, w wi\u0119kszo\u015bci inspirowany osi\u0105gni\u0119ciami poet\u00f3w M\u0142odej Polski. Nazwy tatrza\u0144skich szczyt\u00f3w i dolin, \u017cywio\u0142y przyrody, mieszka\u0144cy tamtejszych okolic stanowi\u0105 elementy poetyckiej topografii stworzonej przez debiutuj\u0105c\u0105 poetk\u0119. Wed\u0142ug Kolbuszewskiego to w\u0142a\u015bnie \u201ewiersze o g\u00f3rach s\u0105 prost\u0105 konsekwencj\u0105 istnienia poezji i istnienia g\u00f3r, konieczno\u015bci emocjonalnego prze\u017cywania \u015bwiata, fascynacji jego wielorako\u015bci\u0105 i z\u0142o\u017cono\u015bci\u0105\u201d (Kolbuszewski 1981: 288). W p\u00f3\u017aniejszych utworach Alberti, zw\u0142aszcza z ko\u0144ca lat dwudziestych, przyroda nie b\u0119dzie ju\u017c tylko t\u0142em, lecz stanie si\u0119 przedmiotem refleksji (Rosner 1982: 114). <em>Bunt lawin <\/em>jest zatem jej pierwsz\u0105 literack\u0105 pr\u00f3b\u0105 uchwycenia krajobrazu, w kt\u00f3rego opisie poetka stara\u0142a si\u0119 zawrze\u0107 niezwyk\u0142y charakter tatrza\u0144skiej krainy.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong>s. 146<\/strong><!--nextpage--><\/p>\n<p><strong>Bibliografia<\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>Alberti Kazimiera (1926): <em>Z cyklu: Halny wiatr<\/em>. \u201eWierchy\u201d, R. 4.<\/li>\n<li>Alberti Kazimiera (1927): <em>Bunt lawin. <\/em>Warszawa.<\/li>\n<li>Alberti Kazimiera (1930): <em>Harenda po <\/em><em>\u015b<\/em><em>mierci Jana Kasprowicza<\/em>. W: Eadem: <em>Pochwa<\/em><em>\u0142<\/em><em>a <\/em><em>\u017c<\/em><em>ycia i <\/em><em>\u015b<\/em><em>mierci<\/em>. Pozna\u0144.<\/li>\n<li>Jagie\u0142\u0142o Micha\u0142 (1975): <em>Przedmowa<\/em>. Do: <em>Tatry w poezji i sztuce polskiej<\/em>. Red. M. Jagie\u0142\u0142o, J. Wo\u017aniakowski. Krak\u00f3w.<\/li>\n<li>Jagie\u0142\u0142o Micha\u0142 (2007): <em>Poeci i Tatry<\/em>. W: <em>Tatry i poeci. Antologia wierszy<\/em>. Wyb. i oprac. M. Jagie\u0142\u0142o. Warszawa.<\/li>\n<li>Kalus Ewa (2016): <em>Skalne ol<\/em><em>\u015b<\/em><em>nienia. Wsp<\/em><em>\u00f3\u0142<\/em><em>czesna poezja tatrza<\/em><em>\u0144<\/em><em>sko-podhala<\/em><em>\u0144<\/em><em>ska<\/em>. Krak\u00f3w.<\/li>\n<li>Kolbuszewski Jacek (1971): <em>Obraz Tatr w literaturze XIX wieku (1805\u20131889)<\/em>. Krak\u00f3w.<\/li>\n<li>Kolbuszewski Jacek (1981): <em>Pos<\/em><em>\u0142<\/em><em>owie<\/em>. W: <em>Strofy o g<\/em><em>\u00f3<\/em><em>rach. Antologia<\/em>. Wyb. i oprac. J. Kolbuszewski. Warszawa.<\/li>\n<li>Kolbuszewski Jacek (1992): <em>Wst<\/em><em>\u0119<\/em><em>p<\/em>. W: <em>Tatry i g<\/em><em>\u00f3<\/em><em>rale w literaturze polskiej. Antologia<\/em>. Oprac. J. Kolbuszewski. Wroc\u0142aw.<\/li>\n<li>Kolbuszewski Jacek (1994): <em>Przestrzenie i krajobrazy<\/em>. Wroc\u0142aw.<\/li>\n<li>Kolbuszewski Jacek (1995): <em>Tatry. Literacka tradycja motywu g<\/em><em>\u00f3<\/em><em>r<\/em>. Krak\u00f3w.<\/li>\n<li>Krupa Maciej, Mazik Piotr, Szpilka Kuba (2016): <em>Nieobecne miasto. Przewodnik po <\/em><em>Zakopanem<\/em>. Wo\u0142owiec.<\/li>\n<li>Krzy\u017canowski Julian (1957): <em>Folklor Podhala w literaturze<\/em>. \u201eLiteratura Ludowa\u201d, nr 1.<\/li>\n<li>Kubacki Wac\u0142aw (1948): <em>Krytyk i tw<\/em><em>\u00f3<\/em><em>rca<\/em>. \u0141\u00f3d\u017a.<\/li>\n<li>Majda Jan (1989): <em>M<\/em><em>\u0142<\/em><em>odopolskie Tatry literackie<\/em>. Krak\u00f3w.<\/li>\n<li>Pawlikowska-Jasnorzewska Maria (2007): <em>Morskie Oko. <\/em>W: <em>Tatry i poeci. Antologia wierszy<\/em>. Wyb. i oprac. M. Jagie\u0142\u0142o. Warszawa.<\/li>\n<li>Przerwa-Tetmajer Kazimierz (1902): <em>Wra<\/em><em>\u017c<\/em><em>enia<\/em>. Warszawa.<\/li>\n<li>Rosner Edmund (1982): <em>Beskidzkie <\/em><em>\u015b<\/em><em>cie<\/em><em>\u017c<\/em><em>ki pisarzy. Szkice literackie<\/em>. Katowice.<\/li>\n<\/ul>\n<p>\n<\/div><\/div><\/div><\/div><\/div><\/section>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Geograficzne usytuowanie Polski sprawi\u0142o, \u017ce jest ona pa\u0144stwem odznaczaj\u0105cym<br \/>\nsi\u0119 interesuj\u0105cymi walorami krajoznawczymi. Dost\u0119p do morza, tereny nizinne<br \/>\ni wy\u017cynne oraz pasma g\u00f3rskie \u015bwiadcz\u0105 o jej r\u00f3\u017cnorodno\u015bci \u2013 nie powinien zatem<br \/>\ndziwi\u0107 fakt, \u017ce te szczeg\u00f3lne obszary znalaz\u0142y odzwierciedlenie w literaturze, kt\u00f3ra,<br \/>\nwraz z prowadzonymi nad ni\u0105 badaniami naukowymi, konstytuuje wiedz\u0119 o krajobrazie<br \/>\n(Kubacki 1948: 65). Zapisy dotycz\u0105ce niezwyk\u0142o\u015bci polskiej przestrzeni geograficznej<br \/>\npojawia\u0142y si\u0119 w tw\u00f3rczo\u015bci wielu rodzimych pisarzy w r\u00f3\u017cnych epokach.<br \/>\nJednym z kluczowych element\u00f3w tego krajobrazu sta\u0142y si\u0119 g\u00f3ry, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych<br \/>\nwyj\u0105tkowe miejsce zajmuje najwy\u017csze pasmo w \u0142a\u0144cuchu Karpat \u2013 Tatry.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"footnotes":""},"categories":[45,526,411,697],"tags":[480,703,713],"class_list":["post-1468","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-alberti-nieznana","category-artykuly-i-rozprawy","category-nr-1-1-2019-pl","category-tomasz-gesina","tag-kazimiera-alberti-pl","tag-krajobraz-tatrzanski","tag-tatry-w-literaturze-polskiej","clearfix"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1468","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1468"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1468\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4497,"href":"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1468\/revisions\/4497"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1468"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1468"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.fabrica.us.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1468"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}